Ściąga. Droga donikąd

adolescent_psychology_high_school_class.jpgBardzo rozbudowany program nauczania, który w dużym stopniu stawia tylko i wyłącznie na teorię, której niestety bardzo trudno się nauczyć kiedy ma się do odrobienia mnóstwo prac domowych a często także trzeba uczęszczać na dodatkowe zajęcia sprawia, że w polskich szkołach jak plaga rozpowszechnia się ściąganie. Uczniowie pod tym względem są niesamowicie kreatywni i nie dają szans nauczycielom na ich przyłapanie. Im większa jest walka między nauczycielem i uczniem tym lepsze techniki ściągania powstają. Wystarczy wymienić tu takie gadżety jak długopisy, znikający tusz i wiele innych tego typu akcesoriów umożliwiających zaoszczędzenie sobie czasu na naukę. Niestety ściąganie to plaga i trzeba z nią walczyć z tego powodu, że oszukiwanie na zaliczeniach powoduje daleko idące konsekwencje. Uczeń mający same dobre oceny a nic nie umiejący jest jednostką podejrzaną i powinno się go poddać bacznej obserwacji. Czy ktoś sobie wyobraża lekarza ściągającego na egzaminach? Raczej nie. To po prostu działanie wbrew logice i etyce. Uczniu zapomnij o ściąganiu i weź się poważnie za naukę, która jest przecież kluczem do Twojego osobistego trwałego rozwoju.
  • Produkty firmy Skip Hop
  • szkoła rodzenia Warszawa

  • Kłopoty wychowawcze nastolatka
    Każdy rodzic mający nastoletnie dziecko doskonale wie, że są z nimi problemy. Mimo iż będzie ono najgrzeczniejsze, to jednak te kłopoty oczywiście były są i będą. I jest to niestety nieuniknione. Każdy jednak powinien wiedzieć, że jeśli...
    Dziecko a płeć przeciwna
    Dzieci o wiele łatwiej nawiązują kontakt ze swoimi rówieśnikami. Oczywiście każdy z nas doskonale wie, ze dzieci nie wstydzą się swoich rówieśników. Nie ma problemu z tym by nawiązały ze sobą kontakt. Nie ma także znaczenia czy rówieśnik...
    Nastolatek i jego koledzy
    Każdy jeden nastolatek ma swoich kolegów i zdanie jego kolegów liczy się dla niego jak najbardziej. Niejednokrotnie każdy z nas zastanawia się skąd dziecko bierze niekiedy pomysły. To proste. Wystarczy tylko spojrzeć na zachowanie jego kolegów....